Zanim rozpoczniesz wędrówkę pomiędzy kolejnymi specjalistami sprawdź, czy to, co Cię niepokoi jest rzeczywistym problemem.

Kiedy dziecko wykazuje nieprawidłowości, reaguje w inny sposób niż jego rówieśnicy, jest impulsywne, bądź nadwrażliwe, rodzice zaczynają się niepokoić.

Niezależnie od tego, czy dziecko ma rok, chodzi do przedszkola czy szkoły, proces diagnostyczny jest zazwyczaj długi i trudny. Zanim uzyska się ostateczną diagnozę mijają miesiące. Jest to męczące i stanowi duże obciążenie psychiczne dla dziecka i jego opiekunów. Wizyty u kolejnych specjalistów są coraz bardziej przytłaczające. Czasem dziecko czuje, że jest inne, a przez kolejne próby diagnozy dostaje ze środowiska potwierdzenie tego, że jest z nim źle. W konsekwencji jego samoocena jeszcze bardziej spada.

Decydując się na pobyt diagnostyczny, czas diagnostyki jest maksymalnie skrócony. W ciągu krótkiego pobytu wykorzystywane są karty oceny zachowania i emocji (KOZE). Pozwala to na obserwację dziecka w różnych sytuacjach i wychwycenie, gdzie pojawiają się nieprawidłowości i deficyty. W ten sposób rodzice od razu mają wiedzę na temat problemu i tego, gdzie należy się z nim udać, by otrzymać profesjonalną pomoc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *